Pierwsza sukienka :)

1

       Zdjęcia do tego posta zostały zrobione podczas bardzo spontanicznego wypadu na Hel. Tzn. obudziliśmy się rano i…

-Co robimy dzisiaj?

-Nie wiem… Śpimy? (Hahaha marzenie, Pola hasała już od 6)

-Nie no, pytam poważnie co robimy?

-Brata dla Poli? (szkoda, że na zdjęciach nie uwieczniliśmy mojej miny 😀 )

-….

-Jedziemy do Władysławowa?

Oczywiście zaczęłam marudzić, że tak daleko, to może do Gdyni na bulwar. Generalnie ja dużo marudzę, ale w ogóle się do tego nie przyznaję. Mniej więcej po godzinie siedzieliśmy w samochodzie i jechaliśmy do Władka.

Tak sobie jedziemy, po jakichś 40 minutach jesteśmy we Władysławowie.

-I co zostajemy tutaj?

-E tam. Miasto mamy na co dzień, jedziemy dalej.

-Czyli gdzie?

-Na Hel 🙂

I tak się właśnie znaleźliśmy na końcu Polski 🙂

IMG_0026 IMG_0028

Pochodziliśmy, popatrzeliśmy, zrobiliśmy zdjęcia i tym oto trafem, sukienka, którą uszyłam jako pierwszą w swoim życiu rzecz na maszynie (ponad rok temu) została jednak uwieczniona na blogu 🙂

IMG_0075 IMG_0074

IMG_0079 IMG_0077

Pamiętam że jak ją skończyłam, byłam bardzo dumna. Nie różniła się niczym od tej, którą znalazłam w sklepie z tym że nigdzie nie mogłam znaleźć tej sukienki w takim właśnie kolorze 🙂

IMG_0085

A spontaniczny wypad na Hel polecam wszystkim 🙂

Pozdrawiam, Ola 🙂

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s