Lniana dominacja

IMG_0631

        Ostatnio jakoś tak len zdominował moje życie. Ha, w sumie nie tylko moje bo Paula też raczej na jego uroki odporna nie jest, co widać po wpisach na blogu 🙂 Lniane ubrania; bluzki, sukienki, spodnie, do tego codziennie piję zaparzone siemie lniane, najlepiej sprawiłaby sobie do mieszkania lniane zasłony, lniane poszewki na poduszki, dosłownie wszystko!!! Ale w sumie czemu się dziwić, gdy na dworze temperatura coraz wyższa człowiek docenia siły natury i jeszcze bardziej się z tą naturą zaprzyjaźnia. Len jest idealny na taką pogodę. No idealny to może jest tak naprawdę w klimacie śródziemnomorskim, gdzie wyższa wilgotność powietrza powoduje, że nie gniecie się on w takim stopniu jak u nas gdzie powietrze jest o wiele bardziej suche. Ale i tak w gorące, letnie dni wszyscy uwielbiają przewiewność lnianych ubrań.

IMG_0632 IMG_0645

My z Paulą też. Ja szyję już 3 z kolei rzecz z lnu a jeszcze jedna z lnianych tkanina czeka w kolejce. Paula dzieje dla nas jak szalona ażurowe bluzki z lnu (z jedwabiu też, ale o tym wkrótce :))

IMG_0637 IMG_0636

Bluzka uszyta jest z 8 części, co widać wyraźnie na zdjęciu ponieważ, żeby było ciekawiej, szwy przeszyłam ozdobnym ściegiem.

IMG_0648

Bluzki typu oversize są moimi ulubionymi, do tego lniana tkanina, delikatny błękit, wszystko to sprawia że jest to bluzka idealna (przynajmniej dla mnie ;))

Od paru dni jest znowu bardzo ciepło w Trójmieście dlatego kolejne wpisy już na pewno z moją osobą w roli głównej 🙂 wtedy też pokażę Wam jak ta bluzka wygląda na mnie 🙂 Pozdrawiam Was, baaaardzo ciepło 😉 Ola

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s